niedziela, 28 października 2012

WIADOMOŚĆ DLA ESPERANTYSTÓW,SYMPATYKÓ I NIEESPERANTYSTÓW

PRZEDRUK
                        EUROPA-DEMOKRACIO-ESPERANTO  EDE

EDE-PL - Polskie Stowarzyszenie Europa Demokracja Esperanto

 

17 października br. w Senacie RP o godz 11.30 odbyło się inauguracyjne zebranie Senacko-Poselskiego Zespołu Wspierania Esperanta.

Uczestniczyło w nim 9 Senatorów (Wicemarszałek Senatu Jan Wyrowiński; Senatorowie: Mieczysław Augustyn; Włodzimierz Cimoszewicz; Andrzej Grzyb;  Jan Maria Jackowski; Stanisław Jurcewicz; Kazimierz Kleina; Edmund Wittbrodt i Roman Zaborowski) oraz 3 Posłów (Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka; Posłowie: Lidia Krajeńska i Tadeusz Iwiński). Dodatkowo jeszcze kilku posłów zadeklarowało swój udział w Zespole, jednak ze względu na zmianę terminu Plenarnego Posiedzenia Sejmu nie mogła w zebraniu inauguracyjnym uczestniczyć.
Wszyscy obecni wypełnili oficjalne deklaracje przystąpienia do tegoż zespołu.
Prowadzący zebranie Senator prof. dr hab. Edmund Wittbrodt zapowiedział zorganizowanie w najbliższym czasie zebrania roboczego celem ukonstytuowania się Władz Zespołu oraz opracowania planu działania.
O godz. 14.00 oficjalnego otwarcia wystawy „125 lat języka esperanto dokonali: Wicemarszałek Senatu Jan Wyrowiński; Wicemarszałek Senatu Maria Pańczyk-Pozdziej; Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka i Senator prof. Edmund Wittbrodt.
W otwarciu wystawy uczestniczyła też wiceambasador japońskiej Ambasady
w Polsce.

W imieniu Polskiego Stowarzyszenia Europa-Demokracja-Esperanto jako organizatora wystawy i konferencji przybyłych gości powitał Prezes Stowarzyszenia Jerzy Antoni Walaszek.
Wnikliwej prezentacji wystawy dokonał Edward Kozyra.
Przed rozpoczęciem konferencji goście zaproszeni zostali na okolicznościowy poczęstunek.
O godz. 15.00 Wicemarszałek Senatu Jan Wyrowiński dokonał otwarcia konferencji na temat: „125 lat języka esperanto”, po czym Małgorzata Komarnicka zapoznała zebranych z programem konferencji, a w imieniu nieobecnego dyplomaty irlandzkiego Seána Ó Riaina Alina Mozer odczytała jego wystąpienie jakie zamierzał wygłosić na konferencji.
Następnie w języku esperanto referat na temat: „125 lat językowej sprawiedliwości” wygłosił Etsuo Miyoshi, którego na żywo tłumaczył Mateusz Kulka.
Następny referat na temat” „Esperanto szansą rzeczywistego zintegrowania Europy” wygłosił Kazimierz Krzyżak a po nim kolejny referat na temat: „Który język dla przyszłej Europy, świata?” wygłosił prof. dr hab. Witold Stępniewski.
W dyskusji między innymi głos zabierali poseł prof. Tadeusz Iwiński , wicemarszałek Senatu Maria Pańczyk-Pozdziej, wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka, Barbara Kulpińska, Stanisław Rynduch, Andrzej Grzębowski, Andrzej Moroz, Roman Dobrzyński, który powiedział, że jeszcze w historii esperanta nie zdarzyło się aby w Senacie RP zorganizowano wystawę i konferencję na temat języka esperanto.

Podsumowania i zakończenia konferencji dokonał Senator prof. Edmund Wittbrodt, podkreślając, że ta konferencja zapoczątkuje aktywniejsze zaangażowanie Senatu RP w upowszechnianie esperanta w Polsce.
Po konferencji Etsuo Miyoshi zaprosił wszystkich senatorów i posłów obecnych na zebraniu założycielskim Senacko-Poselskiego Zespołu Wspierania Esperanta a także kilku esperantystów na kolację do Sejmowej Restauracji „Hawełka”.
Podczas kolacji okolicznościowe toasty wznosili: Senator Edmund Wittbrodt,  Etsuo Miyoshi, Kazimierz Krzyżak i Andrzej Moroz.
Już tego samego dnia na stronie internetowej Senatu opublikowana została obszerna informacja o wystawie i konferencji i jak oświadczył profesor Edmund Wittbrodt od tego dnia esperanto już na stałe istnieć będzie w Senacie RP. Założona zostanie specjalna skrzynka do stałych kontaktów
z esperantystami, celem upowszechniania idei i języka esperanto w Polsce

i świecie.

Szczegółową relację z tych wydarzeń a także wywiad z Etsuo Miyoshi przeprowadziła Regionalna Telewizja TV Malbork.

Wszystkie koszty związane z organizacją wystawy i konferencji poniósł wybitny propagator języka esperanto w świecie Japończyk – Etsuo Miyoshi za co wyrażamy mu ogromne uznanie i szczere uczucia wdzięczności.

Doceniając to ogromne zaangażowanie Etsuo Miyoshi w upowszechnianiu kultury polskiej w świecie w przeddzień senackich uroczystości W siedzibie Warszawskiego Oddziału Polskiego Związku Esperantystów przy ul. Andersa odbyła się mała uroczystość przy torcie udekorowanym insygniami polskiego EDE i przy miodzie pitnym z malborskiej „Zielonej Pasieki” z esperanckimi etykietami. Prezes Polskiego Stowarzyszenia Europa-Demokracja-Esperanto Jerzy Antoni Walaszek wręczył Etsuo Miyoshi piękny dyplom Honorowego Członka Polskiego Stowarzyszenia EDE.

Niewątpliwy sukces zorganizowania w Senacie RP wystawy i konferencji poświęconej 125 rocznicy języka esperanto zawdzięczamy już od kilku lat kontynuowanymi bardzo dobrymi kontaktami między innymi z panem Senatorem Edmundem Wittbrodtem, zapoczątkowanymi jeszcze przez Grupę Inicjatywną Esperanto dla UE i obecnie kontynuowanymi przez Zarząd Polskiego Stowarzyszenia Europa-Demokracja-Esperanto. Za to wyrażamy Panu Senatorowi Edmundowi Wittbrodtowi ogromną wdzięczność i wielkie uznanie.  

 

czwartek, 25 października 2012

PŁONĄCE ZNICZE

                                             WSPOMNIENIE ANNY RUDAWCOWEJ 
MAMO...


Odeszłaś Mamo….nie wrócisz,
Zgasło na zawsze światło w Twoim oknie,
Już się nie śmiejesz , nie smucisz,
Nie jest Ci zimno , na deszczu nie mokniesz.
Na pewno dobrze jest Tobie
Cicho i jasno…srebrzysto, błękitnie…
Tylko na Twoim Mamo grobie
Niezapominajki już kwitną…
Na ziem Mateczko już wiosna!
Śpiewają skowronki na polach
Wszystko takie zielone, radosne
Tylko mnie jest smutno – sieroca to dola.
   Tylko mi brak Ciebie,
   Ciepłych, Twych matczynych dłoni
  Ty, tam wysoko jak gwiazda na niebie,
  A ja tu na ziemi, żalu łzy ronię
              Halina Łupinowicz (córka)
                    Wiosna 1982 rok

NIE DAJMY SIĘ OGŁUPIĆ!



Tak, zbliżają się Zaduszki i dzień Wszystkich Świętych, odwiedzamy cmentarze, wspominany naszych bliskich co odeszli do lepszego świata, modlimy się za ich dusze. To na wskroś polska tradycja, tradycja powagi zadumy i skupienia. I nie dajmy zastąpić sobie tej tradycji  jakimś karnawałowym heppy endem narzucanych nam przez bezmyślnych ignorantów, nie mających  szacunku nawet dla zmarłych, a oddziaływującym na młodzież szczególnie skłonną do zabawy przy  każdej okazji. Świętujmy „Święto Dyni” w okresie karnawału.

niedziela, 21 października 2012

WIECZNE ODPOCZYWANIE ,RACZ IM DAĆ PANIE.

ANNA RUDAWCOWA                                                         MICHAŁ RUDAWIEC










                                
                                      
Ciche, puste cmentarze jesienne. Tylko gdzie nie gdzie odbywają się już przedświąteczne

jesienne porządki na grobach najbliższych. Wszystkich Świętych i Zaduszki – na polskich grobach, pamięć, kwiaty i znicze. Przy mogiłach, pomnikach i grobowcach  nastój skupienia, powagi i modlitwy. Narodowa tradycja, wspomnienie tych co odeszli, smutek , żal i chwila zastanowienia nad tym, po co i na co, ta obłąkańcza codzienna  walka zła z dobrem. 


                      





piątek, 19 października 2012

czwartek, 18 października 2012

REMIS I NADZIEJA

Wielka radość w naszym obozie, pomimo, że prawdę mówiąc oddaliśmy jeden punkt Anglikom. A to wcale nie jest powód do radości,bo remis na własnym stadionie i przy dopingu własnych kibiców jest faktycznie przegraną.Cieszyć jednak może to , że nasi zawodnicy mieli olbrzymi zapał i chęć wygrania tego meczu.jest też pewna nadzieja poprawy w wyszkoleniu zawodników.Tylko czy trener i zawodnicy będą mieli odpowiednie warunki do pracy stworzone przez PZPN.Oby mniej krętactw układów i układzików a więcej uczciwości i solidności.Pożyjemy i......

środa, 17 października 2012

STADION NARODOWY, NASZA DUMA NARODOWA

PLAMA -MAKULO


Już od godz. 19-tej zasiadłem przed ekranem telewizyjnym no bo święto.
Nasza reprezentacja ma zagrać mecz na własnym stadionie z Anglikami i to mecz nie o pietruszkę. Czekoladki ,orzeszki herbatka, a w odwodzie koniak Metaxa w razie zdobycia wymarzonego gola przez naszą drużynę. Napięcie rosło z każdą minutą, wreszcie  telewizja stanęła na wysokości zadania i pokazała naszą chlubę narodową zalaną dokumentnie wodą.
Grać , czy nie grać oto jest pytanie. Badano , sprawdzano a deszczówka nie spływa. Wstyd. Stadion – bubel, niby dach nad stadionem jest, ale chyba nie przed deszczem tylko przed słońcem, w czasie deszczu go zamknąć nie można. Złość. Była okazja Anglików pokonać stylu Włodzimierza Lubańskiego. Tymczasem stadion, który kosz Polskę setki milionów złotych, cały jeden mistrzowski mecz przegrał, bo nie odprowadzał  gromadzącej się deszczówki.
Herbatka wypita, orzeszki i czekoladki zjedzone, o koniaku nie wspomnę. A to, że ja byłem zawiedziony,  zły i rozczarowany, nie jest istotne, ale co maja do powiedzenia Ci co odpowiadają za polską gospodarkę? - Niech się pod ziemię ze wstydu schowają!  
                                                                        PLAMA -MAKULO!
  





piątek, 12 października 2012

ALE JAJA!

                                                               Szkło kontaktowe

piątek, 5 października 2012

A MNIE JEST SZKODA LATA....

Ankoraŭ pri somero


Trapaŝis somero, jam regas aŭtuno, tamen aŭtuna  suneto operas ankoraŭ hele kaj varme.
Malgraŭ tio, de tempo al tempo rememoriĝas someraj, varmaj  ripoztagoj ĉe marborda loko Mielno. Rememorigis ankaŭ al mi forgesitan en netdokumentoj, filmeton farita okaze  bivako ĉe brullignaro.
   Minęło lato, nadeszła jesień, ale dni są ciepła i słoneczne, pomimo to od czasu do czasu, przypominają się dni pełne słońca i ciepła spędzone na wczasach w Mielnie. Przypomniał się mi również zapomniany w internetowych dokumentach nagrany filmik  podczas tradycyjnego  ogniska.