sobota, 31 maja 2014

NIEZNANAY DOTYCHCZAS WIERSZ ANNY RUDAWCOWEJ

Dzięki dobrym i uczynnym ludziom, którzy poświęcają swój cenny czas, aby pomóc mi w odnajdywaniu zaginionych utworów mojej mamy Anny Rudawcowej powstaje,  krok po kroku całkiem pokaźny zbór dorobku literackiego poetki.
Szczególne podziękowania należą się tu pani Ewie Stanisławiak z Warszawy, gdyż najwięcej znalezionych utworów pochodzi od niej.
Dziękuje Pani Ewo!


                              Scan z ptrzedwojennego   "Płomyczka"
                                            

czwartek, 29 maja 2014

ARCHIWALIA



W dniu 25 maja  2014 r wysłałem wszystkie posiadane rękopisy poetki Anny Rudawcowej do Biblioteki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, do Działu Rękopisów. Dołączyłem także kopie niektórych dokumentów poetki szczególnie dokumentów sybirskich. Muszę przyznać, że bardzo trudno było mi się rozstać z posiadaną dokumentacją, rozsądek jednak zwyciężył podpowiadając, że dokumenty te będąc w tak znakomitej placówce naukowej służyć będą przyszłym pokoleniom Polaków.  
 A oto potwierdzenie , które otrzymałem wczorej:
 


28 V 2014
BJ-7007/SR/13/1/14
UK

Szanowny Panie,

spieszymy Pana powiadomić, że przesyłka, zawierająca autografy utworów oraz kopie dokumentów i korespondencji Anny Rudawcowej, właśnie dotarła w nienaruszonym stanie do Sekcji Rękopisów Biblioteki Jagiellońskiej.
Dziękując za te niezwykłe rodzinne archiwalia, chcieliśmy Pana zapewnić, że w przyszłości zostaną one opracowane oraz wpisane do inwentarza zbiorów Sekcji Rękopisów.
 
Z wyrazami szacunku
Urszula Klatka
(Sekcja Rękopisów BJ)
                                         

poniedziałek, 26 maja 2014

DZIEŃ MATKI



Dla Ciebie Mamo, za Twoją miłość, troski i łzy – moja miłość, pamięć i wdzięczność.

Matka

Jedno jest serce, wiedz, jedno jedyne,
Co dzieli twe łzy, twoje smutki, radości,
Jedno jest serce, to serce matczyne,
Pełne dobroci i pełne miłości.

Wraz z tobą śmieje się, wraz z tobą płacze,
Śpieszy z pomocą w najmniejszej potrzebie,
Wszystko zrozumie i wszystko przebaczy,
Walczy, pracuje i bije dla ciebie.

Ciepłem ogrzeje cię swym jak ognisko,
Kiedy łza w oczach zakręci się słona,
Jedno jest pewne na świecie schronisko -
Serce matczyne, matczyne ramiona.

Jest tylko jedna istota, pamiętaj,
Która ci krew swą odda do ostatka,
Jedno jest tak wielkie, tak święte,
Takie jedyne na świecie, to - MATKA.

czwartek, 22 maja 2014

EVENTOJ



Antaŭ kelkaj semajnoj, ĉe Klubo de Esperantistoj en Gliwice estis kreita  grupo “Piede Marŝantaj Turistoj”.  Dimanĉaj ekskursoj okazadas ĝenerale en parkoj kaj kaj najbaraj, proksimumaj arbaretoj.
Partoprenantoj krom marŝado kun bastonetoj ekkoniĝas kun cirkaŭaĵoj de niu urbo.
En la komenso grupo ĉeestantojn ne estis multnombra, nome kvar, kvin peronojn, tamen ĉiuj sentiĝis
tre bone, kaj estis kontentaj, ĉar ankaŭ havis  okazon por iomete elbabiliĝi.
Por prksimiĝanta dimanĉo ni havas novejn planojn.



Parę tygodni temu w gliwickim Klubie Esperantystów zastała zorganizowana grupa chętnych  turystów do niedzielnego chodzenia z kijkami po okolicznych parkach I laskach, aby przy okazji dokładniej poznać okolice miasta. Chętnych jest o wiele więcej, ale na początku grupa jest nieliczna bo  tylko   4 -5 osób, ale z pewnością będzie nas przybywać.
 Wszyscy byli zadowoleni, czuli się zdrowo, a jednocześnie była to okazja do porozmawiania na świeżym powietrzu. Już są plany co do  nadchodzącej niedzieli.