niedziela, 12 października 2014

CHWILA WSPOMNIEŃ


Wtedy byliśmy we trójkę. Mąż i ojciec nie wrócił jeszcze z więzienia sowieckiego.Razem, ale jednak osamotnieni, rodzina w dalszym ciągu była nie kompletna, przedłużające się oczekiwanie.


WIERZYĆ SIĘ NIE CHCE, ŻE TAK BYŁO.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz