sobota, 1 grudnia 2012

ŚWIĘTY MIKOŁAJ


Jeszcze w nie tak odległej przeszłości przychodził do dzieci św. Mikołaj, w wielkiej tajemnicy, ukradkiem , jak dzieci już spały podrzucał pod poduszkę im paczki z niespodziankami. Najpierw było długie oczekiwanie potem ciekawość i w końcu wielka radość. Ci którzy w dzieciństwie swoim to przeżyli mają co wspominać, ile wrażeń dostarczały te zajączki, misie, samochodziki, książeczki i inne niespodzianki przynoszone przez dobrotliwego św. Mikołaja. A była to postać nie tylko święta, ale bardzo tajemnicza, pobudzająca dziecięcą wyobraźnię.

Święty Mikołaj
Zaśnij, cyt! Małego baja
Uśpi cię piosenka:
Dobre oczy Mikołaja
Patrzą przez okienko.
Tam na drzewach w śnieżnym puszku
Śpią mądre kawki...
Śpij! Mikołaj pod poduszkę
Włoży Ci zabawki.
Gwiazd błyszczące korowody
Gubią łez wisiory
Na bialutką jego brodę
I na wielki worek.
Ścichnie piosnka baja-
Znajdziesz wiele pięknych rzeczy -
Dary Mikołaja.
Poszedł... nie mógł dłużej zostać, -
Dnie są coraz krótsze,
Za oknami sunie postać
W ciepłym, białym futrze. A. Rudawcowa

Dziś parodia św. Mikołaja, odarto go z jego świętości, w czerwonej czapce i w dżinsach biega po supersamie, na ulicy rozdaje ulotki zachęcające do brania kredytów, z ekranu telewizyjnego reklamuje dezodorant, aby można było zneutralizować fetor wydobywający się z medialnego worka. Oj, schamiało nam to życie!



 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz