sobota, 3 listopada 2012

NIE POGASŁY JESZCZE ŚWIATŁA NA CMENTARZACH




















ANNA

Nie zabiorę ze sobą słów rozpaczy najszczerszych,
Łzy zostawię na ziemi, bo takie są słone,
Nie zabiorę ze sobą bajek ani wierszy
Tych dawno umarłych i tych nienarodzonych.
Pójdę w drogą ostatnią spokojna i pusta,
Świat niedobry niech dalej beze mnie się kręci,
Niech mnie mrok zapomnienia okryje jak chustą,
Nie potrzeba mi żadnej obłudnej pamięci:
Niech mnie cisza ogarnie i niech stanę się ciszą
Zamiast łez niech mnie rosa pokryje poranna
A na krzyżu niech szumnych frazesów nie piszą
Tylko imię samotne i gorzkie - ANNA.  
Anna Rudawcowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz