sobota, 17 marca 2012

ZAPACHNIAŁO WIOSNĄ






Idzie wiosna

Idzie wiosna polną ścieżką:
- Uciekajcie białe śnieżki!
Wzięła wiosna miotłę złotą
Zmiotła śnieg i zmiotła błoto.
W polu słychać śpiew skowronka,
W niebie płonie złote słonko,
W niebie wietrzyk chmurki goni,
W lesie srebrny strumyk dzwoni.
Idzie wiosna w słonka blasku
Złote klucze ma przy pasku,
Złote klucze od ciemnicy
Białej zimy - czarownicy.
Gdzie błękitny mignie płaszczyk
Tam - niebiesko od przylaszczek,
A gdzie stąpi jej trzewiczek
Tam jest biało od śnieżyczek.
Idzie wiosna leśną dróżką
Kwitną kwiaty pod jej nóżką,
Pod trzewiczkiem atłasowym
Białe, żółte i różowe.
Gdy wyciągnie wiosna rączki
Biegną sarny i zajączki,
Człapie miś, skacze wiewiórka
Lecą ptaszki w strojnych piórkach.
Gdy uśmiechnie się radośnie
Wtedy w lesie coraz głośniej
Gwiżdże kos i dzięcioł stuka,
A kukułka woła "ku -ku"
Gdy wieczorem spać się kładzie
Pod drzewami w naszym sadzie,
Stara grusza wiosnę tuli
I cichutko śpiewa "luli".

Anna Rudawcowa


Venas la printempo

Iras ĝi laŭ pado kampa:
"Forkuru neĝbuloj blankaj!"
Per balailo el oro
Forĵetas ĝi neĝon kaj koton.
En kamparo kantas alaŭdo
Sur la ĉielo flamas la suno
Sur horizonto vento pelas nubojn.
En arbaro tintas arĝenta torento
En la suna brilo venas printempo
Ĉe zono havas orajn ŝlosilojn
Al kaŝejo de sorĉisto
La blanka vintro.
Post printempa, blua mantelo
Bluiĝas hepatikaj herbejoj
Sur ĝiaj spuroj blankiĝas galantoj
Sub ĝiaj atlasaj ŝuetoj
Elkreskas koloraj floretoj
Iras printempo laŭ pado kampa
Post ĝi aperas tero floranta
Al etenditaj manoj
Kuras diversa bestaro.
Iraĉas urso, saltas sciuro,
Alflugas birdoj en belaj plumoj.
Kiam printempo gaje ridetas
En la arbaro la rido eĥas.
Merlo fajfas, pego frapas
La kukolo "ku-ku" vokas.
Kiam printempo ekdormas
Sub arbo en fruktoĝardeno
Granda pirarbo ĝin brakumas
Kaj: "dormu-dormu" susuras.

Esperantigis Danuta Kowalska




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz