Translate

piątek, 13 marca 2015

Z S I E C I


Oskarżam
Oskarżam Ciebie, Polsko, 
O najcięższe zbrodnie! 
O twoich synów wszędzie rozrzucone kości 
I że od murów Gdańska aż po Prusy Wschodnie 
Byłaś jak stos płonący i jak zew wolności.Oskarżam, 
Że od wieków skazana na wielkość 
Puściłaś z dymem karty dawnych testamentów, 
Że byłaś tylko śmieszną, słabą marzycielką 
Wpatrzoną w swoich granic nietykalną świętość.
Oskarżam, 
Żeś karmiła chlebem swym najczulej 
Tych, co umknęli potem poza Twe rubieże 
I zdrajców, co zza węgła skrytobójcze kule 
Posłali miast "Bóg zapłać" w pierś twoich żołnierzy.
Oskarżam, 
Żeś ceniła ponad wszystko wolność 
I kiedy śmierć śpiewała Tobie kołysanki, 
Bombami poszarpana, łuną wojny płonąc, 
Szłaś sama i bezbronna na niemieckie tanki.
Oskarżam Cię, 
O śmierć załogi Westerplatte, 
O gruzy i ruiny w męczeńskiej Warszawie 
O Twój tragiczny wrzesień, o feralną datę, 
Gdy wróg brutalnym butem przeszedł po Twej sławie.
Oskarżam Cię,... 
Bo tęsknić wciąż za Tobą muszę, 
Bo cień Twój przyszedł za mną aż tu na wygnanie... 
Oskarżam Ciebie, Polsko, 
Żeś mi skradła duszę, 
Że jesteś moim Wielkim Świętym Ukochaniem!
Sybir 1944 rok      Anna Rudawcowa
Czy słowa tego wiersza napisanego w 1944 roku nie są nadal aktualne?

środa, 4 marca 2015

NIE WOLNO NIKOMU O TYM ZAPOMNIEĆ!



W Zespole Szkół im K. Miarki w Pszczynie w dniu 16 lutego 2015r  odbyło się  spotkanie z uczniami starszych klas z Sybirakami Okazją do takiego spotkania było 75 rocznica pierwszej wywózki Polaków na Sybir. Wspólne zorganizowanie poglądowych lekcji  historii, przez grona nauczycielskie i przedstawicieli zesłańców miało na celu uzupełnienie młodzieży wiadomości o gehennie na którą zostali skazani Polacy przez sowieckiego okupanta w 1940 roku Przewodnicząca Pszczyńskiego Związku Sybiraków pani Stanisława Pistelok ogólnie  zapoznała młodzież o wywózkach i o straszliwych warunkach bytowania zesłańców tj. głodu, zimna i ciężkiej wielogodzinnej pracy.  Byłem zaproszonym gościem z Gliwickiego Związku Sybiraków jako żyjący naoczny świadek, który mógł na przykładzie jednej rodziny sybirackiej, jaką była rodzina poetki Anny Rudawcowej  przedstawić  tragiczny los, prawie  półtora milionowej rzeszy Polaków skazanych przez Związek Sowiecki na powolną śmierć z wycieńczenia głodem, zimnem niewolniczą pracą i chorobami.
Z powagą i zainteresowaniem młodzież słuchała, tych co osobiście przeżyli wygnanie, a którym cudem udało się przeżyć 6 lat Sybiru i powrócić do Ojczyzny. 
NA ZDJĘCIACH PONIŻEJ KLASA MUNDUROWA PSZCZYŃSKIEJ SZKOŁY PODCZAS PRELEKCJII
                                               
                                 




czwartek, 19 lutego 2015

Zapowiadane kilka dni temu spotkanie pt. Wieczór Wspomnień Sybirskich w Filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gliwicach przy ul. Perkoza  odbyło się odnotowując pełny sukces. Przybyłe osoby z zainteresowaniem wysłuchały krótkiej historii o poetce Annie Rudawcowej, parę fragmentów z jej  pobytu na zesłaniu,  oraz kilku wierszy wierszy sybirskich  i wierszyków pisanych przez poetkę przed wojną dla dzieci. Imprezę urozmaiciła odtworzona audycja  Radia Koszalin  pt.  "Historia Kolędy Sybirskiej"
 Po części poetycko - sybirskiej zebrani mogli podziwiać  eksponowane prace plastyczne Pani Urszuli Tatrzańkiej i podyskutować przy tradycyjnej  lampce wina.
A oto kilka zdjęć z tej imprezy

środa, 18 lutego 2015

KONIEC KARNAWAŁU - POCZĄTEK WIELKIEGO POSTU

Warto się zastanowić nad tym jaki to karnawał w tym roku był dla Polski i dla świata,  a ci którzy zgrzeszyli  wobec Boga i własnego Kraju niech sobie uzmysłowią to, że też się w proch obrócą. 


sobota, 14 lutego 2015

Miejska Biblioteka Publiczna W Gliwicach


MIEJSKA BIBLIOTEKA PUBLICZNA W GLIWICACH
SKŁADA SERDECZNE PODZIĘKOWANIE
PANU BOHDANOWI RUDAWCOWI

za dar tomików wierszy Jego Matki - Anny Rudawcowej
Dzięki temu w zbiorach biblioteki znalazły się: "Wiersze z Sybiru" - pisane na wygnaniu oraz "Oczy dziecka" - wiersze, bajki i kołysanki dla dzieci.
Przy tej okazji zapraszamy wszystkich WIECZÓR WSPOMNIEŃ SYBERYJSKICH w piątek, 18 lutego 2015 r., o godz. 17.00 w Filii nr 5 przy ul. Perkoza 12. Spotkanie będzie poświęcone pamięci Anny Rudawcowej – poetce i pisarce, której utwory są literackim dokumentem losu Polaków na wygnaniu.
Przed wojną Anna Rudawcowa pisała wiersze dla dzieci i młodzieży - publikowała je w czasopismach: "Płomyczek" i "Płomyk". Przez cały czas tułaczki zamykała w wierszach obrazy Polski jak sacrum, jak ciepło, którym można się ogrzać w mroźne noce, jak chleb, którym można się pożywić. A przepełnione jest to nadzieją, siłą i wiarą w Powrót.
W trakcie spotkania posłuchamy wspomnień syna poetki Bohdana Rudawca, wysłuchamy wierszy poetki oraz posłuchamy "Sybirskiej kolędy".

wtorek, 10 lutego 2015

Aaa co mi tam......

TAK TO JEDNAK WYGLĄDA


10 lutego 1940 roku odjechał pierwszy pociąg z Wygnańcami na daleki Sybir. Ech, kto o tym pamięta? Kto pamięta o tym, że uzbrojeni po zęby Sowieccy żołdacy wyprowadzali w nocy kobiety i dzieci. Mężczyzn już wcześnie NKWD aresztowało. Jedna z wielu tragedii Narodu Polskiego, ale ile osobistych tragedii ( półtora miliona) niewinnych kobiet i dzieci wywiezionych na powolną zagładę. Hej! Wy, Pasibrzuchy i Bawidamki Cioty i wszelkie inne plugastwo, uważajcie dalej, że nic się nie stało. Pijcie szampana za tych co pozostali na zawsze w znienawidzonej obcej zmarzniętej ziemi. Zagryzajcie kawiorem myśl o dzieciach pomarłych z głodu zimna i chorób, a tym którym udało się przeżyć, wrócić i tli się w nich jeszcze iskierka życia, poślijcie swój szyderczy szatański uśmiech.   


Do Braci
Zły los nas rzucił w stepy Kazachstanu,
Zły los nas wygnał na tułaczkę w świat, 
Gdzie każde serce jest otwartą raną, 
Gdzie każda chwila jest szeregiem lat.Upiorny pociąg wiózł nas poprzez rzeki 
I przez uralskich gór zębaty pas, 
Ojczyzny uśmiech - smutny i daleki 
Bladł coraz bardziej, wreszcie całkiem zgasł.
Złapało życie w swe żelazne tryby, 
W stalowe koła, sploty srebrnych szyn 
Wygnańców tłum, rzucony tu na Sybir, 
Za ciężki grzech nie popełnionych win.
Nie trzeba łez! Nie trzeba słów ni wyznań, 
Bo każda skarga zabrzmi tu jak zgrzyt. 
O Bracia moi! Ludzie bez Ojczyzny! 
Przeminie noc, a po niej przyjdzie świt!
Sybir 1940 rok       ANNA RUDAWCOWA

sobota, 7 lutego 2015

SYBERIA - POEZJA



10 LUTEGO TO KOLEJNA ROCZNICA PIERWSZEJ WYWÓZKI POLAKÓW PRZEZ ZWIĄZEK SOWIECKI NA  SYBIR.
W związku z tym na terenie Gliwic odbędzie się kilka imprez upamiętniających tą rocznicę.
Jako pierwszą zaprezentuje Galeria przy Bibliotece Miejskiej, filia na Oś. Sikornik.


Galeria „Perkoz”, Filia nr 5, ul. Perkoza 12
WIECZÓR WSPOMNIEŃ SYBERYJSKICH
18 lutego 2015 r., godz. 17.00

WIECZÓR WSPOMNIEŃ SYBERYJSKICH
Wieczór wspomnień poświęcony pamięci Anny Rudawcowej.
Anna Rudawcowa poetka, pisarka. Przez cały czas tułaczki zamykała w wierszach obrazy Polski jak sacrum, jak ciepło, którym można się ogrzać w mroźne noce, jak chleb, którym można się pożywić. A przepełnione jest to nadzieją, siłą i wiarą w Powrót. Utwory te są literackim dokumentem losu Polaków na wygnaniu. Przed wojną Anna Rudawcowa pisała wiersze dla dzieci i młodzieży - publikowała je w czasopismach: "Płomyczek" i "Płomyk".
W trakcie spotkania posłuchamy wspomnień syna poetki Bohdana Rudawca, wysłuchamy wierszy poetki oraz posłuchamy "Sybirskiej kolędy". Jest to zapis rozmowy pana Krzysztofa Zgrzebnickiego z redaktorką Radia Koszalin panią Jadwigą Koprowską. Kolędę śpiewa z muzyką własnej kompozycji, koszaliński muzyk Rafał Kowalewski do słów wiersza Anny Rudawiec "Improwizacja Wigilijna". W rozmowie wykorzystano fragmenty książki Haliny Łupinowicz "Skrzywdzeni".